środa, 4 maja 2016

tam i z powrot

Witajcie ponownie,



   Po długiej nieobecności zaglądam tu znowu, miałam przykrą i niespodziewaną  przerwę w koralikowaniu. Postaram się teraz znów się tutaj pojawiać, trzymajcie kciuki!

   Niedawno odkryłam, że w parze z miłością do rękodzieła trzeba być fotografem i potrafić tak opisać swoje pracy, by ludzie chcieli czytać i zajrzeć z powrotem. Będę próbować, może kiedyś mi się uda.:)

Kilka prac które udało mi się skończyć i sfotografować w czasie nieobecności:


Liściasta zakładka do książki, I właśnie w tym miejscu nie wiem co dalej napisać... no zakładka 3 listki każdy w innym odcieniu zieleni z toho 11/0. Ma ktoś pomysł co mogła bym napisać jeszcze ciekawego o zakładce? chętnie wysłucham rad :D


 Teraz kolej na set broszka+ bransoletka dla mamy mojego chłopaka. broszka kwiat- namiastka haftu koralikowego i bransoletka szydełkowo-koralikowa kryształowo- różowa.
   



 Nie chcąc robić postu epopei dodam jeszcze tylko dwa zdjęcia moich caprice:
Pierwsza, zielono- kryształowa.
Druga, biała od spodu i czarno złota z zewnątrz.
Powiedzcie co o nich sądzicie i tak jak pisałam wyżej chętnie wysłucham sugestii co mogła bym jeszcze dodać.

Do usłyszenia! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz