środa, 4 maja 2016

tam i z powrot

Witajcie ponownie,



   Po długiej nieobecności zaglądam tu znowu, miałam przykrą i niespodziewaną  przerwę w koralikowaniu. Postaram się teraz znów się tutaj pojawiać, trzymajcie kciuki!

   Niedawno odkryłam, że w parze z miłością do rękodzieła trzeba być fotografem i potrafić tak opisać swoje pracy, by ludzie chcieli czytać i zajrzeć z powrotem. Będę próbować, może kiedyś mi się uda.:)

Kilka prac które udało mi się skończyć i sfotografować w czasie nieobecności:


Liściasta zakładka do książki, I właśnie w tym miejscu nie wiem co dalej napisać... no zakładka 3 listki każdy w innym odcieniu zieleni z toho 11/0. Ma ktoś pomysł co mogła bym napisać jeszcze ciekawego o zakładce? chętnie wysłucham rad :D


 Teraz kolej na set broszka+ bransoletka dla mamy mojego chłopaka. broszka kwiat- namiastka haftu koralikowego i bransoletka szydełkowo-koralikowa kryształowo- różowa.
   



 Nie chcąc robić postu epopei dodam jeszcze tylko dwa zdjęcia moich caprice:
Pierwsza, zielono- kryształowa.
Druga, biała od spodu i czarno złota z zewnątrz.
Powiedzcie co o nich sądzicie i tak jak pisałam wyżej chętnie wysłucham sugestii co mogła bym jeszcze dodać.

Do usłyszenia! :)

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Rozstania i powroty

     Wróciłam, a przynajmniej mam taką skromna nadzieję. Kącik koralikowy jeszcze nie zorganizowany do końca, ale biurko, lampka no i oczywiście koraliki już są i mnie wołają! Powoli zaczyna się coś tworzyć, na początek Cellini i ukośnik który nie jest doskonały, ale mój pierwszy:).No i oczywiście masa nowych pomysłów!

Kryształowo-czarna callineczka moja pierwsza i na pewno nie ostatnia.
 no i  naszyjnik może nie straszny grubas bo tylko 17 k w rzędzie, ale ze sporych koralików, bo z preciosiowych 10ek. 


czwartek, 7 listopada 2013

Cześć,

dalej nic nie robię, ale już mam internet:) trzeba się cieszyć już z tego, znalazłam kilka zdjęć rzeczy z przed kilku miesięcy:) Będzie to mały set na 18-kę dla koleżanki brata,  i frywolitkowy naszyjnik dla siostry były jeszcze kolczyki, ale nie zrobiłam zdjęcia...



 a to zdjęcia jeszcze robocze przed usztywnianiem


źródło http://www.darina.tv/alla

ps. muszę nauczyć się pisać dłuższe posty....:)

wtorek, 10 września 2013

cześć i czołem!

Witam wszystkich po chwilowej przerwie.

        Dzisiaj chciałam sobie tylko troszkę ponarzekać. Jeszcze dobrze się nie rozkręciłam koralikowo, a już musiałam zrobić sobie przerwę:( Rączki aż świerzbią do szydełka a tu zonk, szydełko w którymś z pudełek z całym moim dobytkiem schowane i czekają na koniec remontu, którego jeszcze nawet nie widać. Mam nadzieję, że to wszystko nie potrwa zbyt długo...
        Nie będę Wam już smęcić, trzymajcie się ciepło:)

poniedziałek, 1 lipca 2013

Dzień dobry!

Dawno mnie tutaj nie było, prawie miesiąc:( nie mam ostatnio czasu na koralikowanie. Poza tym uczę się czegoś nowego, bo sznury koralikowe przestają mi wystarczać już.:) no ale na dzisiaj pokaże to co zrobiłam juz blisko 3 tygodnie temu, i dopiero wczoraj pozakładałam końcówki i zapięcia :)


kolejna mrożona, na letnie upały:)

monochromatyczna I


monochromatyczna II

i perłowa na koniec. 


Następnym razem, będzie coś ciekawszego niż sznury koralikowe :)

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Witam słonecznie!:)

  Dzisiaj chcę się pochwalić tym, że nauczyłam się ukośnika. Wiem, że dla wielu to nic wielkiego, ale małymi kroczkami posuwam się do przodu:) Kilka kolejnych bransoletek się robi, a właściwie to brakuje im tylko zapięć:)



a to jest próbka mojego ukośnika, jestem z niej niezmiernie dumna, chociaż sekwencja koralików mi się nie udała, ale to tylko próbka:)

czwartek, 30 maja 2013

zapomnianych bransoletek cz. 2.

Ok. Wrzucam kolejna partię zapomnianych bransoletek, 

To moja ulubiona zielono żółta z akrylowym listkiem, niby takie małe coś, a cieszy :)


a teraz kolej na jedno z najfajniejszych połączeń kolorów czerwony, biały i niebieski z kulką zawieszką.



obie robione z tego samego wzoru, tylko w różnych kolorach z różnej wielkości koralików toho i preciosa.